Horror ekstremalny. Blog książkowy - recenzja powieści Nowoczesna niewolnica.

Horror ekstremalny na moim książkowym blogu bywa może niezbyt często, ale jak najbardziej mam na oku pewne nazwiska. Zaliczają się do nich między innymi doświadczony w literaturze grozy Tomasz Czarny, jak i debiutujący nie tak dawno Patryk Bogusz. Panowie połączyli ostatnio siły i popuścili cugle wyobraźni, czego efektem jest Nowoczesna niewolnica.

Co w rzeczywistości oferuje ten dosyć wymowny tytuł?

Nowoczesna niewolnica | Tomasz Czarny i Patryk Bogusz | Wydawnictwo Dom Horroru

Regina jest atrakcyjną, choć znudzoną swoją pracą i znajomymi biurwą. Nikt ze znajomych nie wie o masochistycznej naturze kobiety ani jej zainteresowaniach: przeczesywaniu najciemniejszych zakamarków darknetu w poszukiwaniu najbardziej wynaturzonej pornografii i filmów snuff. Wieczorów nie spędza jednak samotnie. Towarzystwa dotrzymuje jej Bruno – atrakcyjny i zamożny prawnik o sadystycznych skłonnościach.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia po obu stronach. Bruno coraz odważniej poczyna sobie w ich wspólnych zabawach, co Regina przyjmuje z wielką radością. Które z nich jako pierwsze wciśnie hamulec?

Nowoczesna niewolnica - Tomasz Czarny i Patryk Bogusz. Polski horror ekstremalny.

Tak, nie mylisz się. Nowoczesna niewolnica to horror ekstremalny ze srogą dawką seksu w najróżniejszej formie. Czy ma jednak do zaoferowania coś więcej niż kontrowersję?

50 twarzy Greya dla dorosłych

Połączenie dwóch szalonych umysłów dało nam tu nie lada gratkę dla fanów gatunku. Nowoczesna niewolnica to przeszło 200 stron hardcore’u, co jak na standardy tej niszy jest całkiem niezłym wynikiem. Przy autorach pozostając, należy oddać, że dzieło jest spójne. Nie jest to wcale oczywistością w przypadku powieści kooperacyjnych, co pokazują takie przypadki jak Cymanowski młyn, ale tutaj twórcy dobrali się znakomicie. Nowoczesna niewolnica ma równe tempo, jest spójna stylowo i nie ma się tu wrażenia przeplatania dwóch różnych kierunków.

Podoba mi się też wizja tego świata. A może raczej podziemia, pozbawionego moralności undergroundu. Podobnie jak w przypadku Leśnych ostępów duetu Czarny & Piotrowski, tak i Nowoczesna niewolnica przedstawia ze szczegółami pewną niszę. I choć we wspomnianym slasherze pod względem odniesień do popkultury się moim zdaniem zagalopowano, tutaj odniesienia do kultowych dzieł amatorskiej pornografii rozłożono już zgrabniej. Świat amatorskiej pornografii i filmów snuff wypada więc realistycznie i zarysowano go – jak by to nie brzmiało – kompetentnie.

Co więcej dla fanów? Książka jest przesycona seksem w najbardziej wynaturzonych formach, a także brutalnymi opisami tortur i morderstw. Trudno tu o więcej niż 4 strony odpoczynku – wyobraźnia autorów pod tym względem raczej Was nie rozczaruje.

Nowoczesna niewolnica – z klasą, ale bez niespodzianek

Nowoczesna niewolnica nie przynosi jakoś szczególnie wyszukanych rozwiązań fabularnych. Zmierza sobie spokojnie od punktu A do punktu B i pod względem samej historii nie będziecie raczej zaskoczeni. Nie o to tutaj chodzi, ale też trzeba przyznać, że udało się jakoś wyjaśnić czytelnikowi wykręcone zachcianki Reginy. Można było jeszcze bardziej pójść w tym kierunku, choć wówczas powieść przybrałaby pewnie nieco poważniejszy ton. W przypadku Brunona już się tak nie przyłożono – jest świrnięty i tyle.

Jeśli nie macie doświadczenia z tym gatunkiem ani specjalnych ciągotek w tym kierunku, Nowoczesna niewolnica może też nieco zmęczyć. To literatura nastawiona na akcję, ciągłe pobudzanie odbiorcy i dostarczanie niewygodnych treści. Jeśli przechodzicie w to prosto po lekturze Mickiewicza czy Tokarczuk, można się zdziwić. Wówczas polecam zacząć od tych bardziej nowelkowych shokerów. Nie bez powodu te dzieła są zazwyczaj krótkie.

Podsumowując, fani powinni być zadowoleni. Nowoczesna niewolnica duetu Czarny & Bogusz dostarcza z grubsza tego, czego się spodziewałem. Nie próbuje jednak jakoś specjalnie rozwijać gatunku czy wprowadzać ciekawych rozwiązań, choćby tych czysto technicznych. To po prostu solidna dawka dobrej zabawy dla całej rodziny 🙂

Plusik dla wydawcy za ładną i dobrą jakościowo okładkę. Widzę krok w lepszym kierunku.

Więcej dobrej grozy na moim Instagramie!

One thought on “NOWOCZESNA NIEWOLNICA w klasycznym wydaniu”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *