Horror książkowy i literatura grozy. Blog literacki. Recenzje książek i zestawienia.

Kwestię różnorodności literatury grozy poruszałem już kilkukrotnie. Horror ma wiele twarzy. Jednym razem czytamy klasyczne powieści o duchach, które straszą subtelnie. Innym razem trafiamy na bezpośredni, przyziemny, współczesny slasher. Nieźle miewa się weird fiction, którego autorzy do dziś czerpią pełnymi garściami z wykreowanego przez H. P. Lovecrafta świata Wielkich Przedwiecznych i dusznej atmosfery niepewności.

Pójdźmy zatem krok dalej i poszukajmy horroru… poza horrorem. W innych gatunkach literackich. Wybrałem ze swojej biblioteczki 3 bardzo fajne książki. Trudno jednogłośnie przypisać je do szeroko pojętego horroru, jednak uważam, że posiadają elementy, które powinny Was zainteresować.

Sklepy cynamonowe / Sanatorium pod Klepsydrą | Bruno Schulz

Dwa tomy opowiadań Brunona Schulza wydane pierwotnie w latach 30. ubiegłego wieku. Dziś są już sprzedawane chyba głównie razem, bo i dorobek pisarski autora wykracza niewiele poza te tytuły. Ale co to są za tytuły!

Bruno Schulz. Sklepy cynamnowe / Sanatorium pod Klepsydrą. Polska literatura grozy. Polskie weird fiction.

Schulz w Sklepach cynamonowych i Sanatorium pod Klepsydrą zabiera czytelnika do świata dzieciństwa i dojrzewania. Ten, mocno oparty na własnych doświadczeniach i choćby trudnej relacji z ojcem, został jednocześnie przemielony przez wyobraźnię autora.

Efekt? Rzeczywistość mieszająca się z fikcją, całościowo skąpana w ciężkim, sennym sosie.

Książki do dziś nie skończyłem. Czytam ją na raty, wracając co jakiś czas jako do przerywnika między innymi książkami. Świat Brunona Schulza na dłuższą metę przytłacza, wywołuje niepokój i wymaga nie lada uwagi przez oniryczne, szalenie barwne opisy (chyba najpiękniej napisana polska proza, z jaką się spotkałem). Jest to też jednak świat, którego nie potrafię porzucić. Tylko co będzie, kiedy już skończę książkę?

Do inspiracji twórczością Schulza otwarcie przyznaje się choćby Thomas Ligotti – jedno z największych nazwisk współczesnego weird fiction. O tym nie do końca zauważanym obliczu autora opowie Wam też szerzej Wojciech Gunia.

American Psycho | Bret Easton Ellis

Bret Easton Ellis to jeden z bardziej niepokornych, choć widocznie dojrzewających autorów amerykańskich. American Psycho to dopiero trzecia powieść pisarza, choć do dziś pewnie najbardziej kontrowersyjna.

Książka "American Psycho". Bret Easton Ellis. Horror i literatura grozy.

Ellis zabiera nas do świata amerykańskich yuppies. Świat obserwujemy oczami Patricka Batemana, młodego i zamożnego doradcy bankowego z Wall Street. Zamiast skupiać się na jego życiu zawodowym, autor pokazuje przede wszystkim to prywatne, na które składają się imprezy, narkotyki, zakupy i… morderstwa.

American Psycho zapisało się w popkulturze jako mocna krytyka ówczesnego (choć również dzisiejszego) stylu życia napędzanego przez konsumpcjonizm. Jeśli interesuje Was jakkolwiek kultura amerykańska, powieść Ellisa prezentuje całkiem ciekawe i skrzywione odbicie tego świata. Wplecenie w to wszystko typowych elementów slasher horroru (absurdalne morderstwa, wyuzdany seks, gore, a nawet kanibalizm są tu na porządku dziennym) pozwoliło całości dodatkowo wybrzmieć i wzbudzić niemały szum. Jedna z najobrzydliwszych książek, jakie czytałem.

Pamiętna wizyta i inne utwory | Edward Gorey

Lubię ładne rzeczy i jestem pod tym względem taką książkową sroką. Obok Pamiętnej wizyty Edwarda Goreya trudno przejść obojętnie – Wydawnictwo Znak Emotikon zdecydowanie stanęło tu na wysokości zadania.

Opowiadania ilustrowane. Edward Gorey. Ilustracja w książce. Blog literacki.

Nie jest to powieść, a zbiór króciutkich, choć bogato i pięknie ilustrowanych opowiadań. Historie pozornie kierowane są do dzieci, jednak w rzeczywistości poruszają trudne tematy śmierci, straty, częstokroć przewija się tu też czarny humor. Gorey kreuje tu zdecydowanie własny świat, korespondujący świetnie z odrealnioną, charakterystyczną kreską.

Opowiadania są mroczne, dosyć treściwe i skondensowane. Autor skupia się na konkretach, przez co ma się tu wrażenie natłoku wydarzeń, a miejscami i umyślnego znęcania nad bohaterami.

Co więcej, nie ma tu prostych rozwiązań – historie sprawiają wrażenie urwanych, niedopowiedzianych, zostawiając bohaterów w nieciekawej sytuacji. Makabryczne, groteskowe, przygnębiające. Miłej lektury.

Czy tu straszą? Horror w literaturze

Nie wiem jak Wy, ale ja chciałbym więcej. Gdzie jeszcze dostrzegacie horror? Może zauważyliście inspirację autorami literatury grozy w innych gatunkach? A może przypominacie sobie krótkie fragmenty, kiedy popularni pisarze zbaczali z obranego kursu i lądowali na moment w innym, mniej przyjaznym świecie?

Zostawiam Wam sekcję komentarzy. Przypominam, że znajdziecie mnie również na instagramie i facebooku. Zapraszam.

Horror i literatura grozy. Polskie weird fiction. Edward Gorey i Bruno Schulz. Blog o książkach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *