„Uczeń nekromanty” – czy jest się czego bać? Debiutanckie dark fantasy

Tajemniczy autor znikąd, krzykliwa okładka i blisko 1000 stron pisarskiego debiutu osadzonego w oryginalnym świecie i gatunku dark fantasy. Jednocześnie książka, która wskoczyła na półki bez większych oczekiwań, bez szerszej promocji ze strony wydawnictwa i ze stosunkowo niewielką liczbą opinii czytelników. Niecodzienne zjawisko.