„Zacisze” wita – powieściowy debiut Tomasza Krzywika

Na rodzimym ryneczku literatury grozy zdaje się rządzić mój kochany Vesper, natomiast coraz chętniej spoglądam w stronę ofert wydawnictw mniejszych. Tam się po prostu bardzo dużo dzieje. Przy tym łatwo dostrzec pasję i szczere intencje ludzi stojących za tymi interesami. Oprócz odkopywania jakichś starych wypocin mistrzów gatunku albo wydawania po Czytaj więcej

„Uczeń nekromanty” – czy jest się czego bać? Debiutanckie dark fantasy

Tajemniczy autor znikąd, krzykliwa okładka i blisko 1000 stron pisarskiego debiutu osadzonego w oryginalnym świecie i gatunku dark fantasy. Jednocześnie książka, która wskoczyła na półki bez większych oczekiwań, bez szerszej promocji ze strony wydawnictwa i ze stosunkowo niewielką liczbą opinii czytelników. Niecodzienne zjawisko.