„Hagazussa”, czyli jak opowiedzieć historię obrazem

Miałem w swoim życiu taki swoisty boom na niszowe produkcje filmowe. Można rzecz, że byłem pod tym względem hipsterem, choć chyba nie funkcjonowało wtedy jeszcze to słowo. Tak czy inaczej, wciąż chętnie sięgam po tzw. arthouse i myślę, że blog jest fajnym miejscem, by podrzucać Wam propozycje takich małych, wyróżniających Czytaj więcej

Morderca, którego zbudował von Trier – przykład artystycznej bezczelności

Ostatnie miesiące częściowo stoją pod znakiem wielkich powrotów reżyserów wyklętych. Był już Gaspar Noe, a ostatnio polskiej premiery doczekał się również nowy von Trier. Duńczyk sukcesywnie – choć nie tylko – stawia w swoich dziełach na trudne tematy i szokowanie. Nie inaczej zapowiadał się Dom, który zbudował Jack, który odważnym Czytaj więcej

Roma. Czy to już TA produkcja Netfliksa?

Czerń i biel, uznany reżyser, nieznani aktorzy, akcja rozgrywająca się w przeszłości, konflikt polityczny w egzotycznym kraju, dramat rodzinny… Czy to już wszystkie składniki niezbędne do nakręcenia pretensjonalnego gniota i oscarowej przynęty jednocześnie? A czy można z ich pomocą stworzyć dzieło uniwersalne, atrakcyjne i zrozumiałe dla widzów różnej kategorii, a Czytaj więcej