Morderca, którego zbudował von Trier – przykład artystycznej bezczelności

Ostatnie miesiące częściowo stoją pod znakiem wielkich powrotów reżyserów wyklętych. Był już Gaspar Noe, a ostatnio polskiej premiery doczekał się również nowy von Trier. Duńczyk sukcesywnie – choć nie tylko – stawia w swoich dziełach na trudne tematy i szokowanie. Nie inaczej zapowiadał się Dom, który zbudował Jack, który odważnym Czytaj więcej